|
2008-04-19 21:23
Dzisiejszy dzień był dość wyjątkowy, pomagałem siostrze w castingu modelek w klubie Inferno w Gliwicach, ciekawe przeżycie, nowe znajomości, wiele ciekawych sytuacji no i na końcu puenta całego dnia... Spotkanie z głównym dyrektorem na całą Polskę darmowej gazety "Metro", którego tematem było uzgodnienie szczegółowych planów odnośnie organizacji pokazu mody w Warszawie. Ja oczywiście tylko siedziałem i słuchałem o czym rozmawiają ale widząc w jaki sposób owy dyrektor przedstawia swoje rozważania i propozycję doszedłem do wniosku że ludzie bogaci przede wszystkim posiadają odpowiednią wiedzę finansową, wiedzą jak poukładać pomysł w jedną całość tak aby wszystko ze sobą współgrało - od pomysłu, poprzez realizacje i działanie aż do efektu końcowego.
Ponadto wyróżnia ich że tak powiem "spokój finansowy", nie rzucają się od razu tylko spokojnie krok po kroczku "prostują" drogę do celu.. i układają ją w takiej kolejności która jest najbardziej sensowna. Ponadto styl wypowiedzi sugerował pełen profesjonalizm, chociaż moja siostra też mnie zaskakiwała, nie dość że mu dorównywała poziomem to w pewnych momentach można było odnieść wrażenie że nawet go przewyższa... jakby nie było moja siostra od zawsze była wygadana :) Wniosek jest taki: że aby osiągnąć sukces i dojść do celu to po pierwsze należy dokładnie określić cel, wyznaczyć termin realizacji, działać nie podpalając się - odnosić się do tego z pewnym dystansem. no a modelki mmm fajnee :D
kategoria:
Bogactwo
Komentarze (2)
2008-04-17 21:54
No i kolejna myśl, którą chciałbym się podzielić...
Dziś wracając z pracy, jadąc autobusem przypomniałem sobie o pewnej sytuacji sprzed lat. Pewnego razu, na korytarzu w szkole (liceum), dwóch młodych chłopaków robiło sobie żarty, wpadli na pomysł, że przykleili do podłogi monetę (2 złote) i stanęli nieopodal czekając na "ofiarę". A że w czasie przerw przez korytarz przewija się dużo osób to potencjalnych ofiar mieli sporo :) Im więcej ofiar tym większy ubaw. Akurat ja również przechodziłem przez to miejsce, i również zauważyłem tą 2-złotówkę... i również rzuciłem się na nią jak SĘP. Z podniecenia to chyba wyrwałbym ją razem z kafelkami :) Gdy się okazało, że nie potrafię jej podnieść i że zza rogu śmieją się ze mnie inni uczniowie - momentalnie zrobiłem się cały czerwony i uciekłem śmiejąc się również... ale z samego siebie :) Dopiero dzisiaj zrozumiałem pewną istotną sprawę. Pieniądz stał się moim władcą a ja jego sługą! Wykorzystał mnie i upokorzył. Moja chciwość przerodziła się w klęskę. Zrozumiałem, że pieniądz rządzi człowiekiem. I właśnie jadąc autobusem postanowiłem, że od dziś będę dążył do tego aby mój władca stał się moim przyjacielem ... ..end
kategoria:
Bogactwo
Komentarze (3)
2008-04-16 17:40
Tak się ostatnio zastanawiałem nad tym dlaczego ludzie tak usilnie i bez opamiętania gonią za pracą na etacie w której zarobki często są śmieszne... pracując po 8 godzin a nawet i więcej. Można by powiedzieć że PRACUJEMY DLA PIENIĘDZY - pieniądze są naszymi szefami i nami dyrygują. Ostatnio przeczytałem ciekawą książkę pt: "
Czasami ludzie, szczególnie starsi mówią często że aby zarabiać godne pieniądze trzeba ciężko pracować, lecz ostatnio stwierdziłem, że przy zarobkach 800 zł na miesiąc (najniższa krajowa), w ciągu roku wychodziłoby 9600 zł przy czym na pewno większość znikałaby na jakieś standardowe opłaty, załóżmy że 400zł odchodziłyby na jakieś tam opłaty i wydatki. Tym samym co miesiąc zostawałoby 400zł - co się równa w ciągu roku 4800 zł !!!! Inny przykład: 2000zł - 400zł (wydatki)= 1600 x 12 m-c = 19 200 na rok! dodam do tego że im większe są zarobki tym większe opłaty... tak zostało wykazane w tej książce, no ale zostańmy przy 400zł wydatków na m-c. Przy pracy przez 2 lata zarobimy 38 400 co nawet nie starcza na lepsze auto... no mogę się tak wymądrzać bo są raty leasingowe ale to już inny temat... i też nie za ciekawy..:) I dla takich pieniędzy człowiek zapiernicza dzień w dzień nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Jesteśmy niewolnikami pieniędzy. Teraz pytanie: jak to zmienić? Jak sprawić aby PIENIĄDZE PRACOWAŁY DLA NAS? 1. Zmienić myślenie 2. Inwestować w aktywa a nie w pasywa (sprawić aby pieniądze pracowały dla nas a nie my dla nich) 3.Pracować mądrze a nie ciężko... Odnosząc się do punktu nr 3, spotkałem się też z takim stwierdzeniem : "Ciężka praca uszlachetnia", może i jest w tym jakieś ziarenko prawdy ale czy nie lepiej by brzmiało "Mądra praca uszlachetnia"? gorąco polecam:
kategoria:
Bogactwo
Komentarze (1)
Kategorie
Najnowsze wpisy
Najnowsze komentarze
2011-05-23 18:02
fundusze inwestycyjne do wpisu:
Moje myśli
Też taki jestem, najpierw pieniądze, później kobiety.
2011-05-21 22:13
pożyczki - chwilówki do wpisu:
Mój władca moim przyjacielem
Pewnie że tak, ale ważne też aby nie zawróciły w głowie.
2011-05-21 06:05
karty kredytowe. do wpisu:
Mój władca moim przyjacielem
Pieniądze to ważna rzecz i naprawdę mogą dać szczęście.
Ulubione blogi
|