|
2008-04-17 21:54
No i kolejna myśl, którą chciałbym się podzielić...
Dziś wracając z pracy, jadąc autobusem przypomniałem sobie o pewnej sytuacji sprzed lat. Pewnego razu, na korytarzu w szkole (liceum), dwóch młodych chłopaków robiło sobie żarty, wpadli na pomysł, że przykleili do podłogi monetę (2 złote) i stanęli nieopodal czekając na "ofiarę". A że w czasie przerw przez korytarz przewija się dużo osób to potencjalnych ofiar mieli sporo :) Im więcej ofiar tym większy ubaw. Akurat ja również przechodziłem przez to miejsce, i również zauważyłem tą 2-złotówkę... i również rzuciłem się na nią jak SĘP. Z podniecenia to chyba wyrwałbym ją razem z kafelkami :) Gdy się okazało, że nie potrafię jej podnieść i że zza rogu śmieją się ze mnie inni uczniowie - momentalnie zrobiłem się cały czerwony i uciekłem śmiejąc się również... ale z samego siebie :) Dopiero dzisiaj zrozumiałem pewną istotną sprawę. Pieniądz stał się moim władcą a ja jego sługą! Wykorzystał mnie i upokorzył. Moja chciwość przerodziła się w klęskę. Zrozumiałem, że pieniądz rządzi człowiekiem. I właśnie jadąc autobusem postanowiłem, że od dziś będę dążył do tego aby mój władca stał się moim przyjacielem ... ..end
kategoria:
Bogactwo
Komentarze (3)
Kategorie
Najnowsze wpisy
Najnowsze komentarze
2011-05-23 18:02
fundusze inwestycyjne do wpisu:
Moje myśli
Też taki jestem, najpierw pieniądze, później kobiety.
2011-05-21 22:13
pożyczki - chwilówki do wpisu:
Mój władca moim przyjacielem
Pewnie że tak, ale ważne też aby nie zawróciły w głowie.
2011-05-21 06:05
karty kredytowe. do wpisu:
Mój władca moim przyjacielem
Pieniądze to ważna rzecz i naprawdę mogą dać szczęście.
Ulubione blogi
|
Normalna reakcja i mysle, ze tylko glupi czlowiek by sie nie schylil. Jak to sie mowi "pieniadze leza na ziemi", wystarczy sie
schylic. Czyli zeby zdobyc pieniadze trzeba zrobic cos w tym kierunku. Zrobic cos z glowa. W takiej sytuacji kopniecie monety
czubkiem buta mogloby sie okazac skuteczne. Wyobrazam sobie mine tych dwoch chlopakow :) Nasz mozg to potezne narzedzie, ktore
daje nam nieograniczone mozliwosci. To taki neuronowy komputer, ktory mozemy nauczyc sie programowac.
Od jakiegos czasu interesuje sie podobnymi tematami. Po prostu postanowilem zmienic wlasne zycie. Osiagnac sukces, byc bogatym i
szczesliwym. Te trzy wytyczne wiaza sie z zawodem, ktory chce, nie, ktory bede wykonywal w przyszlosci. Jakies dwa lata temu
zrobilem pierwszy i najwazniejszy krok w tym kierunku. Postanowilem rysowac auta a jakies pol roku temu zrobilem kolejny wazny
krok. Postanowilem zmieniac sposob myslenia, czyli programowac wlasny mozg.
Pozdro Dino :) skomentuj